Siódmego lutego 2016 roku w życie weszła Ustawa Inwigilacyjna. Jest to sposób na złodziei i cyberprzestępców, a mimo to budzi duże kontrowersje. Dlaczego? Ponieważ to mała ingerencja w prawa człowieka. Jak więc ma to się do firm i poziomu ich bezpieczeństwa?

Niektóre korporacje i duże firmy nie zdają sobie sprawy, jak ważne jest bezpieczeństwo danych. Przykładem może być umieszczenie skrzynki z kablami za ogrodzeniem. Innym zaś instalowanie podsłuchów przez pracowników. Czy jest się czego bać? Jak mówi właściciel Biura Detektywistycznego Grupy Hedron, Bartłomiej Guguła, zagrożenie wykradania informacji jest bardzo duże. Nawet osoby znane w świecie mediów zaczęły szyfrować dane.

Pan Bartłomiej Guguła mówi także, że tak naprawdę może być różnie. Jednak ma pewne wątpliwości co do tego, czy policjanci nie będą przekazywać danych w niepowołane ręce. Może się to odbywać na zasadzie podsłuchiwania na życzenie. Jak zauważa, polskie firmy jeszcze nie wiedzą do końca, jak chronić dane. Ponadto znaczna większość firm działających w Polsce nie jest odpowiednio zabezpieczona przed inwigilacją. Podsłuchy w dzisiejszych czasach to codzienność. Sprzęt nie jest drogi i każdy może go użyć w celu wykradnięcia informacji.

W firmach często problemem jest prosty router, który nie kosztuje dużo i nie jest on w żaden sposób zabezpieczony. Wystarczy, że ktoś wynajmie w miarę dobrego informatyka i złamie on zabezpieczenia w ciągu paru minut! Może to zrobić znajdując się nawet obok siedziby firmy.

Istnieją sytuacje, gdzie haker dociera do takich informacji, jak dane do logowania do bankowości internetowej. Niektóre firmy miały dużo szczęścia, ponieważ transakcje zablokował bank, który nie dopuścił do przelewu milionów złotych. Możemy również dowiedzieć się, że tak naprawdę duże organizacje mogą nie mieć żadnych zabezpieczeń. Kolejnym przypadkiem jest korporacja, która niestety nie dopilnowała spraw związanych z bezpieczeństwem. Skrzynkę z kablami od dostawcy internetu umieszczono na zewnątrz ogrodzenia ? każdy mógł podpiąć się do systemu. Groziło to między innymi wykradnięciem danych. Firma ta zajmuje się technologią z miliardowymi obrotami!

Następny problem to kwestia zarobków. Sporo firm ma tak naprawdę zatrudnionych pracowników, którzy nie zarabiają wiele. Mogą to być pracownicy ochrony lub osoby sprzątające. Za niewielkie pieniądze potrafią wnieść podsłuchy lub inne materiały mogące działać na naszą niekorzyść. Znany jest również przypadek ochroniarza, który za wysokoprocentowy trunek podłożył… podsłuch.

Nasze dane powinny być zawsze chronione. Należy uważać na tego typu zagrożenia i zawsze mieć się na baczności. Warto zabezpieczyć swoje dane w sieci. Już teraz sprawdź naszą ofertę.

Zadbaj o najwyższe parametry bezpieczeństwa. Wybierz hosting www z rozszerzoną ochroną AntyDDos.

Jak podobał Ci się ten artykuł?
5 Liczba ocen: 1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poznaj najnowsze wpisy w kategorii Bezpieczeństwo

DMARC - czyli jak zwiększyć bezpieczeństwo korespondencji mailowej

DMARC - czyli jak zwiększyć bezpieczeństwo korespondencji mailowej

Codziennie wysyłamy globalnie setki tysięcy maili. Korespondencja mailowa zrewolucjonizowała komunikację. Bezpieczeństwo, słowo klucz nabiera szczególnego znaczenia. Poznaj rekord DMARC.

Czytaj dalej >>
Certyfikat VMC

Logo Twojej firmy w poczcie e-mail. Poznaj certyfikat VMC

VMC jest rodzajem certyfikatu cyfrowego, który potwierdza autentyczność Twojego logotypu w wiadomości. Oznacza to, że wysyłając e-mail, w skrzynce odbiorczej, adresat zamiast Twoich inicjałów, może zobaczyć logotyp Twojej marki.

Czytaj dalej >>
@Poczta Kwiatowa. Case study

®Poczta Kwiatowa, czyli jak bezpiecznie dostarczyć przesyłkę na drugi koniec świata?

Imieniny, urodziny? A może wyjątkowa rocznica? Lub po prostu, chęć powiedzenia “Dobrze, że jesteś”. Nie ważne czy jesteś blisko, czy daleko. ®Poczta Kwiatowa to rozwiązanie, które jest zawsze na czas.

Czytaj dalej >>